sobota, 1 grudnia 2012

Mamiya RB67 180mm 4.5 - recenzja

Cześć,

   dziś będzie trochę bardziej technicznie. Niedawno nabyłem obiektyw Mamiya Sekor C 180mm f4.5. Udało mi się dostać egzemplarz w idealnym stanie. Migawka chodzi elegancko, pokrętła przysłony i czasu pracują z przyjemnym oporem. Przełącznik podnoszenia lustra działa pewnie i ani razu nie zdarzyło mi się, żeby miał z nim problemy - w 90/3.8 miewałem z tym problemy.
     Kiedy szukałem na jego temat informacji w internecie przed kupnem brakowało mi przykładowych zdjęć, po których mógłbym ocenić jego jakość. Poniżej wrzucam sample z pierwszego wywołanego filmu - modeluje moja Agnieszka. Zrobiłem po jednym zdjęciu dla każdej przysłony. Ostrość starałem się ustawić idealnie na oko, jednak już na pierwszym zdjęciu widać, że gdzieś uciekła. Być może Agnieszka się poruszyła, albo są jakieś problemy z matówką. Zdjęcia zeskanowane w rozdzielczości 1600 dpi. Jedynym zabiegiem obróbkowym jakiego dokonałem było usunięcie plamek. Nie dokonywałem wyostrzania, itp.
      Wg mnie na pełnym otworze jakość jest średnia. Przymknięcie do f(8) daje już bardzo przyjemny efekt. Być może powinienem jeszcze przetestować zachowanie na przysłonie f(11), gdyż sam obiektyw ma zakres aż do f(45), więc jego optymalna rozdzielczość wypada w okolicach f(11)-f(16).

f 4,5

f 5,6

f,8

    Podsumowując mogę spokojnie stwierdzić, że jestem bardzo zadowolony z obiektywu. Bardzo przyjemne portretowe szkło, które pozwala uzyskać bardzo dobrą jakość obrazu. Kwestią kluczową teraz jest dobrze go wykorzystać :)

Pozdrawiam,
Marcin

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza